Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Morcheeba - nie było łatwo!

Rozmowa z Mirkiem Olszówką, dyrektorem festiwalu \"Inne brzmienia”, który dziś rozpoczyna się w Lublinie
- Nie było łatwo. Ważne, że sami do nich dotarliśmy. Bez pośredników. Negocjacje trwały kilka miesięcy. Dotyczyły miejsca koncertu. Spodobała im się idea zagrania na kameralnej przestrzeni, jaką jest lubelskie Stare Miasto. - Jest wysokie. Wpływy z biletów go nie pokryją, pomogli nam sponsorzy. - Przylatują na Okęcie. Tam będzie na nich czekał nasz mercedes z rozkładanymi siedzeniami i dodatkowy van. - W hotelu Lublinianka. Tamtejsza restauracja była w stanie spełnić wysokie wymagania, co do posiłków. - Bardzo dużo dań wegetariańskich, ryby, także mięsa, dużo warzyw. - Tak, jeszcze nie wiemy, o której godzinie. Ale zagrają na Starym Mieście. - Na pewno będę chciał pokazać im Kaplicę św. Trójcy na Zamku. Może wpadniemy do kościoła Dominikanów. Są takie plany, żeby zespół pojawił się w piątek na inauguracyjnym koncercie. Będzie okazja zawalczyć o autograf. - I to jak. Ich muzyki rekomendować nie trzeba. Myślę, że cudownie zgra się z klimatami Lublina. Mamy też niespodziankę dla fanów. Na koncercie będzie można robić zdjęcia. Oczywiście bez lampy. Rozmawiał Waldemar Sulisz

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama