Jefrrey R. Butcher Perłę widzi ogromną
Nową erę w PERLE Browarach Lubelskich SA ogłosił na sobotniej Jeffrey Robert Butcher nowy szef Rady Nadzorczej firmy.
- 12.07.2008 14:40
Robert Butcher nie wykluczył ekspansji na wschód, ale mowa o tym może być dopiero za kilka lat.
Zakup 50,7 proc. udziałów w PERLE to pierwsza inwestycja funduszu inwestycyjnego Southbeach Development Ltd. Ile za nie zapłacił?
- To tajemnica handlowa - mówi Butcher.
Fundusz należy do czterech rodzin amerykańskich i kanadyjskich. Według Butchera, ma do dyspozycji 5 mld dolarów. PERŁA to inwestycja na 10 lat. Nie wykluczył jednak zdecydowanie możliwości wcześniejszej ich odsprzedaży.
- Nie będzie radykalnych zmian w PERLE - deklarował szef Rady Nadzorczej PERŁY.
- Nic się nie zmienia, a jeśli - to pozytywnie - wtórował mu Robert Wiciński, od kilku dni prezes zarządu PERŁY Browarów Lubelskich.
- Nie jestem tutaj, żeby coś handlować. Ja jestem od budowania. Chciałbym budować grupę przez pięć lat, po dziesięciu latach można mówić o zmianach - mówił Butcher. Chce, by PERŁA \"była zdrową firmą, która stworzy zdrowe miejsca pracy dla najzdolniejszych ludzi w regionie”.
Możliwości produkcyjne Perły sięgają miliona hektolitrów piwa rocznie. Nowy program rozwoju spółki zarząd PERŁY ma przedstawić pod koniec sierpnia. - Rozmawiamy, co będziemy robić w latach 2009-2010 - mówi Butcher. Trwa rozbudowa linii do rozlewu piwa do puszek. Toczą się rozmowy o sprzedaży lubelskiego piwa do Kanady. Do końca lipca ma się odbyć spotkanie ze Starostwem Powiatowym w Zamościu w sprawie browaru w Zwierzyńcu, który PERŁA dzierżawi od Skarbu Państwa. Jeszcze poprzedni zarząd wycofał wypowiedzenia wręczone pracownikom zwierzynieckiego zakładu.
- Bardzo smakuje mi piwo, zarówno Perła, jak i Zwierzyniec - zdradził Butcher. - Mam nadzieję, że PERŁA będzie lepiej niż dotąd kojarzona z miastem i regionem. Nadal będziemy mecenasem lubelskiej kultury. Wkrótce będziemy sponsorować dwa festiwale filmowe: w Kazimierzu Dolnym i Zwierzyńcu. Będziemy sponsorami sportu - deklarował.
Zapowiedział też zmianę polityki informacyjnej i częste spotkania z dziennikarzami.
Reklama
Komentarze