Reklama
Mors w lecie się opala
Rozmowa z Robertem Borowskim z lubelskiego Klubu Morsów.
- 27.07.2008 19:07
- Spotykamy się dużo rzadziej niż zimą. Raz na dwa - trzy miesiące organizujemy ognisko połączone z kąpielą w cieplejszej wodzie.
- Nie ma takiej potrzeby, bo jesteśmy dobrze zahartowani. Oczywiście, to nie oznacza, że się w ogóle nie kąpiemy. Sam byłem wczoraj nad jeziorem i dzisiaj też tam się wybieram.
- Wysoka temperatura nie jest dla nas problemem. Ja osobiście czuję się znakomicie. Nie kryję się przed słońcem i lubię się opalać.
- Na razie jesteśmy nieformalnym stowarzyszeniem, do którego należy tylko kilkanaście osób. Zapisać się do nas może każdy, kto nie ma problemów z sercem.
- By zostać morsem trzeba mieć przede wszystkim dobry stan zdrowia. A przygotowywać się do sezonu można już teraz. Polecam chłodne prysznice. Z dnia na dzień można obniżać nieznacznie temperaturę wody.
- Na samym początku listopada. Temperatura wody spada wtedy do 3-5 stopni Celsjusza. Wtedy morsy zaczynają się kąpać.
Rozmawiał: Witold Łobejko
Data dodania:
27.07.2008 19:07
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze