Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Polski hymn w końcu zabrzmiał w Pekinie!

Mamy pierwszy złoty w Pekinie, a 60. w historii, medal letnich igrzysk olimpijskich. Wywalczył go w pchnięciu kulą Tomasz Majewski.
Polak zdeklasował rywali! Srebro zdobyli nasi szermierze. To był nasz dzień! Po prawie tygodniu olimpijskiej rywalizacji Polacy przełamali klątwę i zaczęli zdobywać medale. W piątek w Pekinie po raz pierwszy zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego. Nasz kulomiot Tomasz Majewski nie dał bowiem szans rywalom. Już od początku eliminacji bił kolejne rekordy życiowe, by w finale wynikiem 21,51 m zapewnić sobie tytuł mistrza olimpijskiego! Sześćdziesiąty w historii występów Polaków na letnich igrzyskach olimpijskich, dwudziesty drugi w lekkiej atletyce i drugi, po Władysławie Komarze, w pchnięciu kulą! Srebrny medal wywalczył Amerykanin Christian Cantwell (21,09 m), a brązowy Białorusin Andriej Michniewicz (21,05 m). Kilka godzin wcześniej ogromny sukces odniosła również czwórka naszych szpadzistów w składzie: Tomasz Motyka, Robert Andrzejuk, Adam Wiercioch i Radosław Zawrotniak. W finale nie dali wprawdzie rady Francuzom, ale zdobyli dla nas pierwszy w Pekinie medal. Zawrotniak za swoją walkę fair play z kontuzjowanym Jerome Jeannet dostał owację na stojąco. W sobotę i niedzielę możemy spodziewać się kolejnych polskich zwycięstw. W znakomitym stylu do finałów dostały się bowiem cztery nasze osady wioślarskie. Dzięki temu po raz pierwszy od igrzysk olimpijskich w Moskwie mamy cztery łódki w finałach wyścigów wioślarskich.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama