Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Nożownik terroryzuje Puławy

Dawaj pieniądze, to nic ci nie zrobię - krzyknął wczoraj zamaskowany mężczyzna, strasząc ekspedientkę nożem.
I choć to już piąty taki napad w ciągu dwóch tygodni, bandyta pozostaje nieuchwytny. Scenariusz jest zawsze ten sam. Nożownik - bo tak go nazywają puławscy handlowcy - atakuje rano, kiedy ruch w sklepach jest jeszcze niewielki. Wybiera punkty handlowe z dala od centrum. Najpierw obserwuje i czeka, aż sprzedawczyni zostanie sama. Potem wchodzi do środka i żąda pieniędzy. Wczoraj tuż po godz. 8 próbował obrabować kwiaciarnię przy ul. Partyzantów. Jednak stojąca za ladą kobieta nie przestraszyła się napastnika. - Mężczyzna grożąc sprzedawczyni nożem, zażądał 100 zł. Trafił na zdecydowany sprzeciw. Wtedy zauważył stojącą obok metalową kasetkę i chciał ją zabrać. Doszło do szarpaniny. W końcu złodziej rzucił się do ucieczki, zgubił nóż. W ślad za nim ruszyli świadkowie, ale nie udało im się go złapać - relacjonuje Roman Maruszak z Komendy Powiatowej Policji w Puławach. Nożownik po raz pierwszy zaatakował dwa tygodnie temu. Napadł na sklep z warzywami na osiedlu Kołłątaja. Przystawił sprzedawczyni do piersi 20-centymetrowy nóż kuchenny. Przestraszona kobieta otworzyła szufladę z pieniędzmi. Rabuś zabrał z niej 400 zł i uciekł. Do kolejnego napadu doszło na Włostowicach. Złodziej wpadł do sklepu, wyciągnął nóż i ruszył w kierunku sprzedawczyni. - Krzyknął: \"Dawaj kur… pieniądze, to ci nic nie zrobię” - relacjonują koleżanki napadniętej, które w tym czasie były na zapleczu. Kobieta nie dała się zastraszyć. Wtedy mężczyzna zranił ją nożem w ramię. A pozostałe pracowniczki sklepu ruszyły w pogoń za bandytą. Niestety, udało mu się uciec. Nieudany skok nie odstraszył rabusia. Za kilka dni pojawił się na osiedlu Górna Niwa. Tam z saloniku prasowego skradł 80 zł. W kolejnym sklepie sprzedawczyni, tak jak na Włostowicach, nie pozwoliła sobie ukraść pieniędzy. Policjanci z Puław szukają napastnika. - Z opisu, jaki uzyskaliśmy od osób pokrzywdzonych, wynika, że jest to mężczyzna w wieku około 26-30 lat, ma około 180 cm wzrostu, jest szczupły, ma ciemne, ostrzyżone na krótko włosy, a dolną cześć twarzy zasłania chustą. Charakterystyczne jest też to, że ma wadę wymowy - wylicza Maruszak. Prawdopodobnie sprawca porusza się szarym volkswagenem golfem lub polo.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama