Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Spotkali się żeby fotografować Lublin. O 6:30 rano

Podobno chodziło o światło, a nie o test na wytrzymałość. W niedzielą o godz. 6.30 na placu Litewskim spotkali się uczestnicy trzydniowych warsztatów fotograficznych organizowanych w ramach projektu "Czuję miętę do Lublina - foto-portret miasta".
Spotkali się żeby fotografować Lublin. O 6:30 rano
- Sama zajmuję się fotografią kilkanaście lat, prowadzę warsztaty kilka. Przyszli ludzie, którzy dopiero uczą się robić zdjęcia, bo niektórzy mieli profesjonalne aparaty a nie wiedzieli, jakie one mają możliwości. Nie znają prac dawnych mistrzów. Wszyscy używają cyfry, ale na przykład nie drukowali nigdy swoich zdjęć, a to ważne. Najpierw były zajęcia czysto teoretyczne a potem plenery. Niedzielny poranek w mieście ma być przeciwieństwem sobotniej sytuacji ze Starego Miasta gdzie było mnóstwo ludzi. No i sporo osób się przyznało, że nigdy nie byli w centrum o 6 rano - uśmiecha się Barbara Dąbek, trener na 11 godzinnych warsztatach. - Nie wiem, czego się nauczą uczestnicy i ile skorzystają, ale już wiem, że chcą kolejnych nieformalnych spotkań i wymiany pomysłów, doświadczeń, podpowiedzi.

Poranek w niemal zupełnie pustym centrum pozwolił na fotografowanie na środku jezdni, nieskrępowane chodzenie po wyludnionych ulicach. Uczestnicy imprez, którzy od słupka do ławki poruszali się po mieście nie zwracali uwagi na grupę z aparatami. A portretowany Lublin wyglądał pocztówkowo.

Co dalej

Organizator akcji Fundacja "Szpilka” zaprasza we wtorek na wykład "Mozaika kulturowa Lublina” o godz. 17 w klasztorze oo. Dominikanów (ul. Złota 9). W sobotę (26 lipca) o godz. 10 będzie można zwiedzić klasztor z przewodnikiem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama