Mistrzowie Polski nie zdążyli jeszcze otrząsnąć się po kompromitującym remisie z St. Patrick Athletic w drugiej rundzie kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów, a już doznali kolejnego upokorzenia. Tym razem przegrali na własnym stadionie z beniaminkiem T-Mobile Ekstraklasy, GKS Bełchatów.
Michał Beczek
19.07.2014 22:30
Trener Henning Berg dokonał aż dziewięciu zmian w wyjściowej jedenastce swojego zespołu, Legia zagrała lepiej niż przeciwko Irlandczykom, ale nie na tyle, żeby ograć zespół prowadzony przez Kamila Kieresia.
– Oczywiście jestem bardzo rozczarowany tym wynikiem i samą grą zespołu. Naszą drużynę stać na lepszą grę. Odpowiedzialność za ten wynik biorę na siebie i na pewno musimy coś zmienić. W meczu z GKS Bełchatów mieliśmy wiele okazji do strzelenia bramki, a rywale grali z kontrataku i mieli tych okazji zdecydowanie mniej. Jednak okazje nie decydują o wyniku, ale bramki, a w nich okazaliśmy się słabsi – powiedział Berg na pomeczowej konferencji prasowej.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów 8 700.
Najbardziej aktywna na rynku transferowym ze wszystkich ligowych drużyn, typowana do walki o mistrzostwo kraju Lechia Gdańsk zaczęła sezon od falstartu w Białymstoku. Nowe gwiazdy „biało-zielonych” zawiodły, a obie bramki dla gospodarzy, strzelił...odpalony z Lechii Patryk Tuszyński.
Pierwszą bramkę dla Pogoni strzelił debiutujący w ekstraklasie Łukasz Zwoliński, który w poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w Górniku Łęczna.
Komentarze