Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wojna o parking przy ul. Koryznowej

Władze miasta chcą sprzedać działkę, na której małżeństwo państwa Troczyńskich od kilku lat prowadzi parking.
Parking na 126 samochodów przy Koryznowej 3 Andrzej i Bożena Troczyńscy prowadzą od pięciu lat. Byli bezrobotni, kiedy wydzierżawili od miasta ok. 3000 mkw. gruntu. - Tutaj był jeden wielki śmietnik. Cały teren doprowadziliśmy do porządku własną ciężką pracą - opowiada Andrzej Troczyński, pokazując na uprzątnięty plac zastawiony samochodami. Troczyński odwodnił teren, postawił ogrodzenie, zrobił dojazd, położył kliniec i korę asfaltową. Na przygotowanie parkingu wziął pożyczkę. Jak wyliczył, cała inwestycja kosztowała go około 200 tys. zł. Dziś, kiedy słyszy o planach miasta co do tego terenu, załamuje ręce. Magistrat postanowił sprzedać działkę przy ul. Koryznowej. Nad uchwałą w tej sprawie radni będą głosować w najbliższy czwartek. - Z czego się utrzymamy? Mam sobie wsadzić płot w kieszeń? A gdzie moja praca i zdrowie, które tutaj straciłem? Gdzie obietnice, że ta działka nie pójdzie pod młotek? - denerwuje się Troczyński. I pokazuje umowę, jaką ma z miastem. Wynika z niej, że nieruchomość może dzierżawić do końca 2009 roku. - I nic w tej kwestii się nie zmieni. Działkę chcemy wystawić na sprzedaż już teraz, bo musimy zarobić pieniądze zaplanowane w budżecie - zapewnia Mirosław Bielawski, zastępca szefa Wydziału Gospodarowania Mieniem w Urzędzie Miasta. Bielawski przypomina, że Troczyńscy zalegali z zapłatą za dzierżawę gruntu. - Tylko dzięki dobrej woli prezydenta zawarliśmy z nimi umowę na następne trzy lata - mówi. - Przecież dogadaliśmy się - mówi Troczyński. - Należne 31 tys. zł w czerwcu radni rozłożyli nam na 63 raty. Troczyńscy podejrzewają, że ziemię, na której dziś prowadzą parking, chce kupić ich sąsiad, właściciel dużej sieci sklepów spożywczych. - Nie wiem kto kupi nieruchomość. Państwo Troczyńscy też mogą stanąć do licytacji - ucina spekulacje Bielawski. - Niby skąd mamy wziąć na to pieniądze? - denerwuje się Andrzej Troczyński. Spotkał się już z kilkoma radnymi (PiS i PO), którzy obiecali pomoc i zablokowanie sprzedaży działki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama