Reklama
Nie liczy się wiek tylko kwalifikacje
Rozmowa z Mirosławem Michalskim, kierownikiem działu personalnego i wynagrodzeń w Provident Polska SA
- 01.09.2008 10:08
• Z czego wynika niechęć pracodawców do zatrudniania pracowników po pięćdziesiątce?
- Z błędnego przekonania, że osoba po 50 roku życia jest gorszym, mniej efektywnym i mniej zaangażowanym pracownikiem, wolniej się uczy.
• Z badania przeprowadzonego przez Ipsos Polska (listopad 2007 r.) wynika, że pracodawcy najbardziej boją się złego stanu zdrowia pracowników w tej grupie wiekowej oraz słabej znajomości języków obcych i obsługi komputera, a także krótkiego okresu do emerytury i konieczności wypłat należnych zobowiązań przedemerytalnych…
- Powoli sytuacja na rynku się zmienia. Już ponad 60 proc. firm prywatnych i instytucji państwowych deklaruje chęć zatrudnienia dojrzałych pracowników. Dla nich wiek pracownika nie ma znaczenia, ważne są natomiast kwalifikacje i to one przesądzają o wyborze kandydata na dane stanowisko. Dojrzały pracownik ma doświadczenie nie tylko zawodowe, ale także życiowe, co pomaga w budowaniu relacji wewnątrz zespołu, ale także w kontaktach z klientami firmy.
• Często sami kandydaci w wieku 50+ są bierni zawodowo, nie szukają pracy. Jak ich przekonać do zmiany postawy?
- Każdy, bez względu na wiek, powinien mieć świadomość własnych umiejętności i wiedzy. Liczy się także otwartość na zmiany, chęć nauczenia się nowych rzeczy. Warto skorzystać z bezpłatnych kursów aktywizacji zawodowej. Będzie to okazja do nabycia nowych umiejętności oraz nawiązania kontaktów, które mogą zaowocować ofertą pracy.
- Dobrze jest określić swoje mocne i słabe strony, zastanowić się, w czym jesteśmy dobrzy i co chcemy robić. Odpowiedzieć na pytanie: Czy wolimy pracować z ludźmi, zespołowo, czy raczej lepiej czujemy się w realizacji samodzielnych projektów. Trzeba pamiętać, że nie każde ogłoszenie o pracę jest skierowane do nas. Wybierajmy te, które odpowiadają naszemu wykształceniu i kwalifikacjom.
Reklama













Komentarze