Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dyrektor Filharmonii do odstrzału

Zarząd województwa wszczął procedurę odwoławczą Mirosława Ziomka - dyrektora naczelnego Filharmonii Lubelskiej.
Zarząd przegłosował to na wtorkowym posiedzeniu, ale dopiero w środę ta informacja wyszła na jaw. Skąd chęć odwołania dyrektora? Próbowaliśmy o to spytać marszałka Krzysztofa Grabczuka i wicemarszałka Jacka Sobczaka (obaj z PO), ale nie znaleźli dla nas czasu. Wiadomo jedynie, że zarząd podjął decyzję o wszczęciu postępowania po zapoznaniu się z protokołami z kontroli przeprowadzonych w Filharmonii. Teraz na temat odwołania dyrektora muszą wypowiedzieć się związki zawodowe działające w Filharmonii, stowarzyszenia zawodowe i twórcze oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Odwołanie Ziomka będzie możliwe po uzyskaniu wszystkich opinii. Sam dyrektor o całej sprawie nie chce rozmawiać. - Postanowiłem, że nie będę tego komentował - mówi Mirosław Ziomek. - Robię swoje i czekam na rozstrzygnięcia. Przypomnijmy, że Ziomek był w przeszłości prominentnym działaczem lubelskiej Platformy Obywatelskiej. Odszedł z niej w 2006 r. po głośnym konflikcie wewnątrz partii. Szeregi PO opuściło wtedy ponad 50 osób związanych z Dariuszem Jedliną. Wśród nich był także Ziomek. (MB)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama