Niedzielny koncert w Hadesie będzie jednym z najważniejszych w karierze naszego wybitnego barda.
Jacek Szymczyk
12.09.2008 21:01
Różycki jest obecny na bardowskiej scenie już ponad dziesięć lat. Debiutował w Lublinie w 1997 roku, a już w następnym zdobył III nagrodę i Nagrodę im. Wojtka Bellona na 34. Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie, najbardziej znaczącej dla bardów imprezie.
Potem były kolejne laury festiwalowe i w końcu występy gwiazdorskie. Na 39. edycji krakowskiej imprezy Różycki był najbardziej rozchwytywanym wykonawcą z Lublina: wystąpił w trzech prestiżowych koncertach.
Ogólnopolskie uznanie zapewnił sobie przede wszystkim niepospolitym śpiewem. Ma duży, ponaddwuoktawowy, a przy tym szlachetnie ochrypły głos. Potrafi być w swej wokalistyce mocny i drapieżny, ale też czuły i melancholijny.
Ale Różycki to nie tylko oryginalny wykonawca. Lubelsko-świdnicki artysta jest również świetnym piosenkopisarzem. Tworzy zarówno słowa, jak i muzykę. Jego przejmująca ballada \"Modlitwa” oraz odważny i dynamiczny \"Erotyk zza kiosku” należą do kanonu polskiej piosenki literackiej.
Do spełnienia artystycznego bardowi brakuje oficjalnego albumu. Nagrał już nawet materiał, ale nie ma pieniędzy na jego obróbkę techniczną i wytłoczenie płyt. Koncert w Hadesie jest sposobem na zebranie potrzebnych funduszy. Warto kupić bilet - w cenie 30 zł - i w ten sposób wesprzeć wybitnego artystę.
Początek koncertu o godz. 18. Adres: ul. Peowiaków 12.
Komentarze