Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Czarny: Przyjdźcie i pokażcie

ROZMOWA ze Zdzisławem Czarnym, prezesem KŻ \"Zdzichtex” Lublin
- Na pewno. Ja mam taką naturę, że jestem konkretny i tak rozmawiałem z zawodnikami. Powiedziałem im jakie są stawki, powiedziałem jaka jest sytuacja. Chyba po raz pierwszy w Polsce klub amatorski organizuje zawody w takiej obsadzie. Myślę, że to nasze zaangażowanie i poświęcenie przekonało żużlowców. I to niemal wszystkich, których chcieliśmy gościć w Lublinie. Hasło \"Ratujemy lubelski żużel” też spotkało się ze zrozumieniem zawodników. Budżet turnieju? Przybliżony to około 45 tysięcy złotych. - Na pewno o czymś będzie świadczyć. Trudno było wyciągać jakieś wnioski po tym pierwszych zawodach MACEC, których obsada najmocniejsza nie była. I ja rozumiem kibiców. Ale teraz będziemy oglądać choćby dwóch aktualnych mistrzów Polski: Adama Skórnickiego i Macieja Janowskiego, do tego mistrza Czech juniorów Mateja Kusa. Obok nich pojadą też inni zawodnicy znani w kraju. Chyba nikt nie może zarzucić, że obsada jest byle jaka. Zapraszamy wszystkich kibiców: przyjdźcie i pokażcie, że w Lublinie jest dla kogo robić żużel. - Jesteśmy w trakcie, prowadzimy na ten temat rozmowy. - To w tej chwili chyba największy problem. Niestety, na dzisiaj nie mamy żadnych konkretnych informacji ze strony miasta. Cały czas czekamy. - Na sponsorach zrobiło wrażenie to co osiągnęliśmy jako klub amatorski. Zaczynając od zera, zrobiliśmy fajną drużynę, wygraliśmy w tym roku wszystko co dało się wygrać i to nie oglądając się na ratusz. Nie było afer, nie było żadnych skandali i niezdrowych sytuacji. Pokazaliśmy ludziom, że w lubelskim żużlu też może być normalnie. Myślę, że po tych kilku ostatnich sezonach, udało nam się w tym roku odbudować zaufanie wielu firm. - Na dzisiaj pół na pół, a te brakujące 50 procent to tor. Bo jestem przekonany, że organizacyjnie i ze sponsorami jakoś sobie poradzimy. Przed nami kilka bardzo ważnych rozmów i to już w najbliższych dniach. Zapału i zaangażowania na pewno nam nie zabraknie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama