Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kibice też chcą ratować lubelski żużel (wideo)

Kilkudziesięciu sympatyków żużla spotkało się w piątek pod lubelskim Ratuszem. Ubrani w żółto-biało-niebieskie koszulki oraz szaliki rozdawali przechodniom ulotki.
Chcieli w ten sposób zachęcić ich do wybrania się na niedzielny turniej przy al. Zygmuntowskich. Wszystko pod hasłem \"Ratujmy lubelski żużel”.Taką właśnie nazwę nosi niedzielny turniej organizowany przez Zdzisława Czarnego, prezesa amatorskiego KŻ Zdzichtex Lublin. Będzie to jedna z niewielu w ostatnim czasie okazja, by na lubelskim torze zobaczyć ścigających się zawodowców. Po spadku TŻ Sipma z pierwszej ligi i rozwiązaniu drużyny fanom \"czarnego sportu”, których nad Bystrzycą nie brakuje, pozostało tylko śledzić zmagania amatorów. Nic dziwnego, że lubelscy kibice postanowili przyłączyć do inicjatywy Czarnego i zachęcić lublinian do przybycia na stadion przy al. Zygmuntowskich.

Kibice z Lublina też chcą ratować lubelski żużel. Zdjęcia i montaż: Agnieszka Antoń
W piątek na palcu Łokietka pojawił się namiot, a w nim m.in. motocykl oraz sprzęt, jakiego używają żużlowcy. Na ekranie można było też obejrzeć fragmenty zawodów. O niedzielnym turnieju przechodniów informował stadionowy spiker Mariusz Stypuła oraz ulotki rozdawane przez kibiców. Przypominały one o zdobytym w 1991 roku wicemistrzostwie Polski, walce o awans do ekstraligi przed pięcioma laty i o aktualnym braku zawodowej drużyny. Przy dacie 2009 pojawił się z kolei duży znak zapytania. - Chcemy dołożyć swoją cegiełkę do ratowania lubelskiego żużla. Zależy nam na jak największej frekwencji, żeby pokazać, że w Lublinie jest dla kogo robić zawody - mówi Konrad Koperwas, organizator wczorajszego happeningu. Przedstawiciele kibiców przekazali zaproszenie na niedzielny turniej prezydentowi Lublina Adamowi Wasilewskiemu. Liczą, że uda się nakłonić władze do określenia się w sprawie terminu przebudowy stadionu. Między innymi od tego zależy to, czy w przyszłym sezonie powstanie zawodowa drużyna. - Mam nadzieję, że prezydent skorzysta z naszego zaproszenia, przyjdzie w niedzielę na turniej, zobaczy ciekawe zawody oraz wielu kibiców i spojrzy na ten sport trochę przychylniejszym okiem niż do tej pory - przyznał z nadzieją Konrad Kubecki, jeden ze zgromadzonych pod Urzędem Miasta kibiców. Niedzielny turniej to druga w tym roku okazja, by na torze przy al. Zygmuntowskich obejrzeć zmagania zawodowców. W sierpniu rozegrano tu zawody o Puchar MACEC. Tym razem obsada zapowiada się o wiele ciekawiej. Do rywalizacji przystąpią m.in. aktualny mistrz Polski seniorów Adam Skórnicki, młodzieżowy mistrz kraju i wicemistrz Europy Maciej Janowski, czy były uczestnik Grand Prix, Szwed Antonio Lindbaeck. Ponadto na torze pojawią się związani z lubelskim klubem Daniel Jeleniewski, Paweł Staszek, Grzegorz Knapp oraz Jacek Rempała. Początek jutrzejszego turnieju o godz. 15. Biletem wstępu będzie program zawodów w cenie 10 zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama