Busiarz zostawił pasażerkę na postoju. Firma nie przeprosi, zarzuca nierzetelność
28 marca Maria Chudzik z Białej Podlaskiej wracała busem firmy Expressbus z Krakowa do Lublina. Na postoju w Radomiu 64-latka wyszła by skorzystać z toalety. Kiedy wróciła, zobaczyła już tylko tylne światła odjeżdżającego samochodu. Nasza czytelniczka postanowiła dogonić busa taksówką. Z dyspozytorką uzgodniła, że bus poczeka na nią w Zwoleniu. Nie poczekał.
30.04.2015 12:29