Z pluskwą można zdać nawet natrudniejszy egzamin
Podczas sesji poprawkowej trafiłam na dwie identyczne prace – mówi wykładowczyni lubelskiej uczelni. – Autor jednej z nich przyznał się, że miał mikrofon w rękawie, słuchawkę w uchu i kolegę w akademiku, który podyktował mu odpowiedzi.
14.09.2009 20:20