Odchudzanie trasy
Ścieżka rowerowa wokół zalewu miała kosztować 1,25 mln zł. Ale niedawno okazało się, że może pochłonąć nawet 4 mln zł.
Zalew można objechać i teraz. - I to bez większego wysiłku. Cały urok polega na tym, że jedzie się nadbrzeżnymi i leśnymi ścieżkami. Nie ma sensu zalewać ich betonem. Co najwyżej można trochę poszerzyć i utwardzić, żeby łatwiej się jeździło mniej wprawionym rowerzystom - mówi zapalony cyklista Jacek Iliak z Czubów.
25.04.2006 19:46