Źle się działo wieczorową porą
Na studia wieczorowe w lubelskiej Akademii Medycznej przyjęto osoby, które uzyskały bardzo słabe wyniki podczas egzaminu. Wielu nauczycieli akademickich nie miało habilitacji i nie potrafiło jej zrobić nawet przez 20 lat pracy. Do tych uchybień Janusz Tarniewski, zastępca dyrektora Departamentu Pracy, Spraw Socjalnych i Zdrowia w NIK w Warszawie dorzuca jeszcze kilka: przekraczanie limitów przyjęć na studia, wydawanie dużych pieniędzy na wynagrodzenia w godzinach dodatkowych.
10.04.2006 21:12