Martynka w rękach niemieckich lekarzy
Dokładnej diagnozy jeszcze nie mamy. Martynka od niedzieli zaczęła chemioterapię, bo lekarze nie mogli już czekać. Niestety, choroba postępuje - poinformowała nas Jolanta Kruk, mama dziewczynki. - Jest ciężko, bo mała chce wracać do domu.
10.02.2009 14:29