Co kandydat zobaczy po drugiej stronie urny
Mogą odświeżyć się w eleganckiej łazience, godzinami gadać przez telefon komórkowy, jeździć służbowym autem, podróżować za granicę i oglądać telewizję, na którą Cię nie stać. A wszystko za Twoje pieniądze. O kim mowa? O przyszłych wójtach, burmistrzach i prezydentach.
14.11.2006 16:14