Przed sąd za kłótnię ze strażnikiem miejskim. Zaczęło się od parkowania z płaczącym dzieckiem
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia wobec kierowcy, który miał znieważyć funkcjonariuszy publicznych. Chodzi o mężczyznę, który zajął miejsce dla niepełnosprawnych. Gdy interweniowali strażnicy miejscy zaczął być agresywny i wulgarnie się do nich odnosił. Zainteresowani widzą całe zajście zupełnie inaczej. – Sąd jest od tego, żeby osądzić i to on zadecyduje – komentuje żona kierowcy.
17.04.2023 08:16