Nie przyjął mandatu, bo spieszył się do dziewczyny
Za przekroczenie prędkości policjanci chcieli ukarać 20-latka mandatem i czterema punktami karnymi. A że równoznaczne byłoby to z odebraniem prawa jazdy, odmówił przyjęcia mandatu, bo - jak wyjaśnił - spieszył się do dziewczyny.
24.03.2009 11:54