Najlepsza lekcja zaradności. Pod Lublinem dzieci rano zrywają owoce, po południu je sprzedają
Rano zrywają owoce w przydomowym sadzie, a popołudniami sprzedają je na poboczu drogi w podlubelskim Krasieninie. Zarobione w ten sposób pieniądze chcą wydać na festynie. Nad bezpieczeństwem dzieci czuwa pani Justyna, mama dwójki z nich.
05.08.2022 10:58