Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Wiadomości:

Magazyn

Jeszcze jeden \"Miś”

Jeszcze jeden \"Miś”

Łubu-dubu! Ta wiadomość zelektryzowała pół Polski. Pojawiła się całkiem znienacka i była mocno tajemnicza. Ale to, co najważniejsze, już wiemy: będzie film \"Miś 2”, a wraz z nim będzie prezes Ochódzki i klub Tęcza. Łubu-dubu! Łubu-dubu! 14.06.2006 16:50
Dzieło Boże w Lublinie

Dzieło Boże w Lublinie

W \"Kodzie Leonarda da Vinci” kościelna organizacja Opus Dei to tajemne stowarzyszenie, które nie cofnie się przed niczym, byle tylko utrzymać władzę nad światem. W tym celu posługuje się nawet mnichem mordercą, który w przerwach między zabijaniem wrogów Bożego Dzieła, zajmuje się głównie okaleczaniem własnego ciała. My byliśmy na spotkaniu Opus Dei w Lublinie 14.06.2006 16:39
Człowiek Elektrownia

Człowiek Elektrownia

Jest 2006 rok. Ralf Hütter, Florian Schneider i Jacek Kwiatkowski jadą na rowerach przez Polskę. Zatrzymują się, wyjmują miniaturowe notebooki i wprowadzają kod, który rozpocznie koncerty w Londynie, Paryżu, Berlinie i Rzymie. W każdym z miast grupa czterech robotów zagra muzykę Kraftwerku. Za chwilę na przenośnych ekranach zamigocze napis: alles OK 07.06.2006 21:19
Dom gotowanych żelazek

Dom gotowanych żelazek

Joanna zapala gaz. Na palniku stawia elektryczne żelazko. Bożena, by wyjąć cokolwiek z lodówki, zakłada buty i... idzie do sąsiedniego budynku. Tak żyje 40 rodzin z budynku, w którym od niemal dwóch tygodni nie ma prądu. Mimo że prawie wszyscy za prąd płacą 07.06.2006 21:12
Nie każdy penis jest fallusem

Nie każdy penis jest fallusem

01.06.2006 17:45
Świat w ziarenku piasku

Świat w ziarenku piasku

Stany Zjednoczone, Japonia i bogate kraje Unii Europejskiej w najbliższych latach wydadzą miliardy dolarów na badania związane z nanotechnologią. W Lublinie takich pieniędzy nie ma. Są za to najlepsi specjaliści w Europie, którzy pracują nad najmniejszymi komputerami świata i... eliksirem młodości 01.06.2006 17:29
Phozdrafiamhy polskih khibicuf

Phozdrafiamhy polskih khibicuf

Miroslav Klose i Lukas Podolski to czołowi napastnicy Bundesligi. Obaj zagrają w reprezentacji Juergena Klinsmanna i obaj... urodzili się w Polsce. Mieli polskie obywatelstwo i mogli strzelać bramki dla „biało-czerwonych”. Nie strzelają 01.06.2006 17:27
Mord w Wierzchowinach

Mord w Wierzchowinach

Co roku, 6 czerwca, na zbiorowej mogile w Wierzchowinach odprawiana jest prawosławna msza. 6 czerwca 1945 r. żołnierze w polskich mundurach weszli do wsi i w kilka godzin rozstrzelali blisko dwustu Ukraińców. Większość ofiar stanowiły kobiety i dzieci, które następnego dnia zagrzebano w ziemi. Dziś, dokładnie 61 lat od tamtych wydarzeń, Instytut Pamięci Narodowej wciąż prowadzi śledztwo. Szuka sprawców i powodów, bo w tej sprawie nic nie jest oficjalnie jasne 01.06.2006 17:18
Palacze czyli Gwoździe Wiśniewskiego

Palacze czyli Gwoździe Wiśniewskiego

Zakaz palenia. W miejscach publicznych, w restauracjach i pubach. W pracy też. Żadna tam palarnia, tylko w ogóle całkowity zakaz. A wkrótce i na ulicach. Takie rzeczy szykuje nam partia rządząca i może liczyć na poparcie reszty Sejmu. Bo niepalenie jest modne, zdrowe i nikt nie zagłosuje przeciw projektowi, który uwolni zwykłych ludzi od trującego dymu. 01.06.2006 17:17
Co się czai w ustępie

Co się czai w ustępie

Prawnik to ma klawe życie. Zdawałoby się, że wkuwanie artykułów i paragrafów i, za przeproszeniem, ustępów to wybitnie nudna czynność. A nieprawda, bo studiując OBOWIĄZUJĄCE przepisy można się ubawić lepiej, niż na kabaretonie 25.05.2006 17:35
PTAKOLUB

PTAKOLUB

- Czy da się z tego żyć? Ja próbuję - śmieje się Rafał Siek, inżynier technolog budowy maszyn, specjalista od wielkich odlewni. On, dziecko lubelskich murów, fotografuje przyrodę od lat. Najpierw amatorsko, później coraz bardziej profesjonalnie, ale zawsze z wielką pasją i przyjemnością. Dziś usiłuje się z tego utrzymać 25.05.2006 17:33
Dom pogodnego umierania

Dom pogodnego umierania

Pan chirurg był zadowolony, bo Henio zaczął jeść, bo zaczął chodzić. I doktor powiedział: - Wypisuję pana do hospicjum. - Jak to do hospicjum?! - Henio rozpaczliwie zapytał. - Przecież ja tam umrę! 25.05.2006 17:27

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama