Mariusz Ziomecki - \"Mr. Pebble i Gruda\"
\"Moja żona Marietta odeszła w tajemniczych, do dziś nie do końca wyjaśnionych, przynajmniej dla mnie, okolicznościach. Odeszła tak, jak żyła: na własnych warunkach i bez oglądania się za siebie.”
03.01.2012 14:56