Start Lublin drugi w Memoriale im. Kazimierza Wacławczyka i Witolda Kusia.
Podczas zawodów w Tarnobrzegu czerwono-czarni najpierw pokonali miejscową Siarkę 71:63, a w finale ulegli MKS Dabrowa Górnicza 62:74. Sobotnie spotkanie było bardzo wyrównane. Po pierwszej kwarcie było 18:18, a na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 40:39 na korzyść gospodarzy. Trzecia odsłona również zakończyła się remisem 17:17. Podopieczni Pawła Turkiewicza rozstrzygnęli losy meczu w finałowej kwarcie. Wygrali ją 15:6. W kluczowym momencie dobrze spisał się Trency Jackson. Amerykanin najpierw zaliczył akcję dwa plus jeden, a później trafił za trzy. W tym momencie Start uciekł na 65:59 i nie oglądał się już za siebie.
21.09.2015 19:35