W przedostatniej kolejce Macron IV ligi Hetman Zamość przypieczętował awans do III ligi. Zwycięstwo w sobotnim meczu z Janowianką nie przyszło łatwo, bo gospodarze przegrywali do przerwy 0:1. W drugiej połowie odwrócili jednak wynik, wygrali 4:1 i po pięciu latach w niższych klasach rozgrywkowych mogli świętować.
Wydarzeniem weekendu w Macron IV lidze była oczywiście porażka Hetmana Zamość z Ładą 1945 Biłgoraj. Lider pierwszy raz w tym sezonie nie zdobył nawet punktu. Z okazji skorzystał Lewart Lubartów, który pokonał na wyjeździe Orlęta Łuków 3:1 i zbliżył się do rywala w walce o awans na trzy punkty. Warto też wspomnieć o efektownym przełamaniu Janowianki, która rozbiła Tura Milejów aż 6:1.
To, że po pięciu kolejkach rundy rewanżowej pięć zwycięstw na koncie mają Hetman Zamość i Łada 1945 Biłgoraj wielkim zaskoczeniem nie jest. Co innego postawa Tura Milejów. Beniaminek jest trzecim zespołem, który na wiosnę ciągle jest bezbłędny. W niedzielę piłkarze Tomasza Zająca pokonali u siebie Tomasovię 1:0.
Janowianka po trzech meczach na wiosnę miała na koncie tylko punkt. Dlatego w sobotę, w starciu z wiceliderem z Lubartowa była podwójnie zmotywowana. Gospodarze dwa razy prowadzili, ale ponownie musieli przełknąć gorzką pigułkę. Lewart w doliczonym czasie jednak strzelił bramkę na 3:2.
W przerwie zimowej Łada straciła najlepszego strzelca – Wojciecha Białka. Mimo to drużyna Marcina Zająca świetnie weszła w rundę wiosenną. W niedzielę pokonała przed własną publicznością Janowiankę 3:1. Dzięki temu, zespół z Biłgoraja jest jednym z trzech zespołów, które w tym roku nie straciły jeszcze punktu.
Po nieudanej inauguracji i zimowych ubytkach kibice Lublinianki pewnie trochę martwili się o swoją drużynę. W niedzielę okazało się, że jeszcze za wcześnie, żeby bić na alarm. Piłkarze Daniela Koczona szybko zrehabilitowali się za porażkę z Tomasovią. Na trudnym terenie w Janowie Lubelskim pokonali Janowiankę 3:1.
Powrót zimy spowodował, że nie udało się rozegrać najciekawszych meczów w pierwszej wiosennej kolejce. Przede wszystkim nie było starcia na szczycie pomiędzy Stalą Kraśnik, a Lublinianką.
Sezon 24/25 zbliża się wielkimi krokami. Być może w najbliższych dniach dojdzie do „bomby transferowej”, bo tak należałoby nazwać przyjście do Gromu Różaniec doświadczonego napastnika Jurija Perina
W drugiej kolejce drugie wysokie zwycięstwo odniosła Janowianka Janów Lubelski i nadal jest liderem
Zespół z Janowa Lubelskiego poprowadzi wiosną Marek Krzysztoń, który zastąpił Cezarego Nafalskiego. Ten zrezygnował z funkcji