Jurij Perin już w trzeciej minucie przejął strzał kolegi w piątce rywali i mimo obecności dwóch obrońców, zdołał uderzyć tak, że piłka wylądowała w siatce. A to oznaczało, że drużynę trenera Grzegorza Bonina czeka trudne popołudnie.
Tuż po kwadransie wysoki pressing gości spowodował odbiór blisko pola karnego. Karol Kalita wpadł w pole karne, a sfaulował go Michał Koźlik. „Kali” od razu wziął piłkę pod pachę i za chwilę trafił z „wapna” na 1:1.
Janowianka błyskawicznie odpłaciła rywalom. Również odebrała futbolówkę w podobnym sektorze boiska. Na koniec Paweł Zięba zagrał w szesnastce do Michała Mistrzyka, a ten nabrał na „zamach” Kamila Dudę, który „pojechał” wślizgiem po ziemi. Na koniec „Mistrz” bez problemów ponownie wyprowadził miejscowych na prowadzenie.
W 38 minucie po „przeciągniętej” centrze Łukasza Najdy z lewego skrzydła, piłka wychodziła z pola karnego, a biegli do niej: Ernest Skrzyński oraz Jakub Dacko. Pierwszy wyskoczył do futbolówki, a sędzia uznał, że drugi na niego wpadł. Mimo protestów, arbiter podyktował drugiego karnego dla zespołu z Lubartowa. Tym razem odpowiedzialność wziął na siebie Arkadiusz Bednarczyk, który również bezbłędnie wykonał jedenastkę.
Druga połowa? Jedni i drudzy mogli przechylić szalę na swoją stronę, zwłaszcza w końcówce. Mistrzyk z wolnego, tuż zza szesnastki uderzył w mur. Krystian Żelisko z linii pola karnego przymierzył za to w słupek. Po drugiej stronie boiska dwie niezłe szanse zmarnował Filip Głaz.
Sędzia do regulaminowego czasu gry dorzucił cztery minuty. W trzeciej z nich najpierw wydawało się, że to Janowianka będzie miała doskonałą okazję na zdobycie zwycięskiego gola. Damian Podleśny daleko wyszedł jednak z bramki i wślizgiem uprzedził Głaza. Piłka błyskawicznie znalazła się po drugiej stronie boiska. Żelisko dostał podanie od Kality, a za chwilę oddał mu futbolówkę w pole karne, gdzie „Kali” z zimną krwią posłał ją do siatki na 2:3.
Efekt? Janowianka zanotowała już czwartą porażkę w tym roku. Z kolei Lewart nadal ma sześć punktów straty do prowadzącego w tabeli Hetmana Zamość.
Janowianka Janów Lubelski – Lewart Lubartów 2:3 (2:2)
Bramki: Perin (3), Mistrzyk (19) – Kalita (17-z karnego), Bednarczyk (40-z karnego), Kalita (90+3).
Janowianka: Rojek – Bodziuch (75 Piskorski), Koźlik, Małek, Stępniowski, Marotto (68 Głaz), Mistrzyk, Dacko, Zięba (61 Sypeń), Birut, Perin (90+2 Kiszka).
Lewart: D. Podleśny – Jabłoński (69 Marciniak), Niewęgłowski, Duda, Kompanicki, Szymona (56 Żelisko), Paluch (69 Skoczylas), Skrzyński (90+3 Brzyski), Bednarczyk (83 Zieliński), Najda, Kalita.














Komentarze