PGE MKS El-Volt Lublin nie wykorzystał okazji na zbliżenie się do mistrzostwa Polski. Podopieczne Pawła Tetelewskiego przegrały z KGHM Zagłębie Lubin 25:28.
Kibice kobiecej piłki ręcznej zacierają ręce. W środowy wieczór dojdzie do starcia dwóch kandydatów do mistrzostwa Polski. W hicie Orlen Superligi PGE MKS El-Volt Lublin podejmie KGHM MKS Zagłębie Lubin. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20.30.
Motor pokonał w piątkowy wieczór Zagłębie Lubin 1:0 i przedłużył passę meczów bez porażki do pięciu. Jak spotkanie oceniają trenerzy obu ekip?
W poprzednim domowym meczu z Górnikiem Zabrze piłkarze Motoru Lublin nie oddali żadnego celnego strzału na bramkę rywali. W piątkowym spotkaniu z Zagłębiem Lubin było niewiele lepiej, ale lepiej. Jedno uderzenie w światło bramki wystarczyło, żeby żółto-biało-niebiescy pokonali lidera tabeli PKO BP Ekstraklasy 1:0.
Nie był to piękny mecz, ale liczą się punkty. Motor Lublin pokonał lidera PKO BP Ekstraklasy - Zagłębie Lubin 1:0. Bohaterem gospodarzy ponownie został Jacques Ndiaye, który zdobył jedynego gola.
Sezon 25/26 jest wyjątkowy pod wieloma względami. Niesamowity ścisk w tabeli, Legia i Widzew ciągle w strefie spadkowej, a do tego lider, którego nikt się nie spodziewał – Zagłębie Lubin. Właśnie ten lider w piątek odwiedzi Lublin, aby zmierzyć się z rozpędzonym Motorem. Początek spotkania o godz. 20.30. Transmisję będzie można obejrzeć na Canal+ Sport 3, a na naszym portalu przeprowadzimy tekstową relację na żywo
Dla lubelskiej piłki ręcznej rozgrywany w środowy wieczór mecz był wyjątkowy. Lubelski klub zadebiutował w najwyższej klasie rozgrywkowej 25 września 1993 r. Blisko 33 lata później doczekał się swojego tysięcznego występu na tym poziomie. Miał on miejsce właśnie w Kaliszu.
To było piąte starcie obu ekip w tym sezonie. Wcześniejsze cztery zakończyły się triumfem Zagłębia. „Miedziowe” były lepsze zarówno w Orlen Superlidze, w rywalizacji o Superpuchar oraz w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. I w środowy wieczór ta wstydliwa wyliczanka wreszcie się zakończyła, bo PGE MKS El-Volt pokonał aktualnego mistrza Polski i lidera Orlen Superligi. W ten sposób w tabeli traci już tylko 6 pkt, a do tego ma do rozegrania jeszcze jeden mecz więcej niż Zagłębie. To oznacza, że podopieczne Pawła Tetelewskiego wracają na poważnie do wyścigu o mistrzowską koronę.
Walka ośrodków szczypiorniaka z Lublina oraz Lubina trwa od wielu lat, a te mecze niejednokrotnie decydowały o losach mistrzowskiego tytułu. Zdecydowanie więcej na koncie ma ich klub z Lublina, ale w ostatnich sezonach to „miedziowe” przeważnie są górą. Tak jest również w tym sezonie – Zagłebie wyprzedza w tabeli PGE MKS El-Volt już 9 pkt. Wprawdzie lubinianki mają na koncie jeden mecz więcej, ale widać, że środowy mecz dla klubu z Lublina jest ostatnią szansą na włączenie się do wyścigu o mistrzostwo Polski.
Z pewnością nie tak miał wyglądać występ PGE MKS El-Volt Lublin na inaugurację zmagań w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. Podopieczne Pawła Tetelewskiego były wyraźnie gorsze od KGHM MKS Zagłębie Lubin i mają do odrobienia aż 5 bramek.
Ciekawy mecz w Lubinie. Zagłębie prowadziło z Motorem od szóstej minuty. Później goście przejęli inicjatywę, strzelili dwa gole i wydawało się, że zgarną trzy punkty. "Miedziowi" przycisnęli jednak w końcówce i uratowali punkt, bo zawody zakończyły się remisem 2:2.