Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Motor gra z Zagłębiem. Znajdą sposób na lidera?

Sezon 25/26 jest wyjątkowy pod wieloma względami. Niesamowity ścisk w tabeli, Legia i Widzew ciągle w strefie spadkowej, a do tego lider, którego nikt się nie spodziewał – Zagłębie Lubin. Właśnie ten lider w piątek odwiedzi Lublin, aby zmierzyć się z rozpędzonym Motorem. Początek spotkania o godz. 20.30. Transmisję będzie można obejrzeć na Canal+ Sport 3, a na naszym portalu przeprowadzimy tekstową relację na żywo
Motor gra z Zagłębiem. Znajdą sposób na lidera?
Karol Czubak zdobył w miniony piątek swojego 14 gola w tym sezonie

Autor: Łukasz Wójcik/Motor Lublin

Jeszcze do niedawna „Miedziowi” mogli się pochwalić passą pięciu meczów bez porażki. Co więcej, w tym czasie wywalczyli aż 13 na 15 możliwych punktów. W weekend musieli jednak uznać wyższość Lecha Poznań, z którym przegrali 0:1. To była pierwsza przegrana Zagłębia od 30 stycznia (0:2 z GKS Katowice).

Co ciekawe, piłkarze Leszka Ojrzyńskiego obu tych porażek doznali przed własną publicznością. Ostatnio zdecydowanie lepiej radzą sobie na boiskach rywali. Tak się składa, że wygrali już w delegacjach cztery spotkania z rzędu. Patrząc na przeciwników, trzeba przyznać, że to wcale nie było takie proste. Ekipa z Lubina po kolei pokonywała: Raków, Koronę, Lechię i niedawno Piasta.

Jak lidera tabeli ocenia trener Mateusz Stolarski?

– Zagłębie w ostatnich latach dysponowało ciekawym składem. W moim odczuciu umiejętności tej drużyny, jej potencjał, z perspektywy poprzedniego sezonu, to było za niskie miejsce, co do jakości kadry. Po przyjściu trenera Ojrzyńskiego wiele rzeczy zmieniło się na plus. Są jakąś drużyna. Mają swój określony profil, mocne strony – bazują na bardzo mocnej zespołowości, kontaktowej obronie i kontrach. Widać, że zawodnicy wierzą w filozofie trenera, a to jest ważniejsze od wszystkich innych rzeczy. Jeżeli jesteś dobrym teoretykiem, ale drużyna nie idzie za tobą, to nie jesteś w stanie pokazać pełni potencjału swoich zawodników. W Zagłębiu mamy do czynienia z wiarą w ten projekt, zawodników i trenera. A to jest podparte dobrą kadrą, dzięki temu są jednym z trzech zespołów, który ma najwięcej punktów na wiosnę – mówi trener Stolarski.

I dodaje, że „Miedziowi” wcale nie musieli przegrać w weekend z Lechem.

– Bardzo dobre drugie 45 minut, mogli się pokusić o bramkę przynajmniej dającą remis. To zespół, który na pewno będzie miał swój moment w meczu, a my będziemy musieli się przed tym dobrze i skutecznie bronić. Będą bazować na dobrze przygotowanych stałych fragmentach. Po nich stwarzali zagrożenie w meczu z Lechem. Będą na pewno agresywni i nieustępliwi w grze obronnej – zapewnia opiekun ekipy z Lublina.

Motor też ma swój, bardzo dobry moment. W czterech poprzednich występach żółto-biało-niebiescy dopisali do swojego konta 10 „oczek”. Taki dorobek pozwolił im też odskoczyć od strefy spadkowej. Karol Czubak i spółka są pięć punktów nad kreską, a do pucharów tracą cztery. Co się zmieniło w porównaniu z poprzednimi występami?

– Odnaleźliśmy siebie w obronie. Nie oznacza to, że nie będzie już meczu, gdzie nie stracimy trzech lub więcej bramek. Biorąc pod uwagę naszą wysoką linię obrony i że chcemy być drużyną dominującą, to powoduje, że może się zdarzyć spotkanie, który ma każdy zespół, który gra ofensywnie – straci więcej bramek. Będąc zespołem ofensywnym nie oznacza to, że obrona jest rzeczą drugoplanową. Coś co robimy lepiej, to jest to, że my myślimy i decydujemy się szybciej bronić i podejmować decyzje niż wcześniej – obserwacja czy mój partner sobie poradzi. Wracamy całą drużyną i asekurujemy się całą drużyną – wyjaśnia trener Stolarski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama