Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

W środę dojdzie do Świętej Wojny pomiędzy PGE MKS El-Volt Lublin i KGHM Zagłebie Lubin

Walka ośrodków szczypiorniaka z Lublina oraz Lubina trwa od wielu lat, a te mecze niejednokrotnie decydowały o losach mistrzowskiego tytułu. Zdecydowanie więcej na koncie ma ich klub z Lublina, ale w ostatnich sezonach to „miedziowe” przeważnie są górą. Tak jest również w tym sezonie – Zagłebie wyprzedza w tabeli PGE MKS El-Volt już 9 pkt. Wprawdzie lubinianki mają na koncie jeden mecz więcej, ale widać, że środowy mecz dla klubu z Lublina jest ostatnią szansą na włączenie się do wyścigu o mistrzostwo Polski.
W środę dojdzie do Świętej Wojny pomiędzy PGE MKS El-Volt Lublin i KGHM Zagłebie Lubin
Rywalizacja pomiędzy ekipami z Lublina i Lubina jest zawsze bardzo zacięta

Autor: Materiały prasowe PGE MKS El-Volt Lublin

Optymizmu przed środową rywalizacją podopieczne Pawła Tetelwskiego nie powinny na pewno szukać w bezpośrednich konfrontacjach z tego sezonu. Takich były już cztery i wszystkie zakończyły się triumfem Zagłębia. „Miedziowe” były lepsze zarówno w Orlen Superlidze, w rywalizacji o Superpuchar oraz w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. - Nasz bilans z tym rywalem w bieżącym sezonie nie jest najlepszy. Moim zdaniem jest bardzo niezadowalający. Mamy więc nadzieję, że tym razem odwrócimy te losy, a to spotkanie będzie wyglądać tak, jak wszyscy sobie tego życzymy – mówi bramkarka zespołu z Lublina, Paulina Wdowiak. - Jesteśmy w dobrej formie i cieszą te ostatnie zwycięstwa, ale jak wiadomo, największym sprawdzianem będzie gra z Zagłębiem. Przygotowujemy się do tego starcia. „Święta Wojna” rządzi się swoimi prawami. Nasze emocje i determinacja są tu na innym poziomie – dodaje rozgrywająca biało-zielonych, Aleksandra Tomczyk.

Zagłębie ma swoje problemy, bo grą w Superlidze musi łączyć z rywalizacją w fazie grupowej Ligi Europejskiej. Tam ostatnio podopieczne Bożeny Karkut uległy 38:42 Viborgowi. W ekipie mistrza Polski wystąpiło tylko 9 zawodniczek, co jest związane z problemami zdrowotnymi tej drużyny.  - Niezależnie od tego, jak wygląda skład Zagłębia, mamy szanse, by z nimi wygrać i zrobimy wszystko, by to się stało. Teraz możemy wykorzystać, że jest ich mniej oraz że wracają po europejskich rozgrywkach. Damy z siebie wszystko – mówi Daria Przywara, szczypiornistka PGE MKS El-Volt. - Nie możemy patrzeć na to, że są tam kontuzje. Zawsze wiąże się to z większą motywacją zespołu. One chcą dać od siebie więcej. Chcą dalej wygrywać. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Przygotowujemy się, jakby było tam 16 równych zawodniczek. Na pewno cieszy, że my mamy pełny skład. Możemy rotować. Mam nadzieję, że będzie to naszą przewagą, ale nie skupiamy się tym. Czujemy się lepiej, bo z tyłu głowy wiemy, że mamy kogoś, kto może wejść i nas zastąpić. To jest budujące. Liczymy na to, że zagramy najlepszy mecz w sezonie i będziemy się cieszyć na koniec tego spotkania komentuje Paulina Wdowiak. - Mecze z Zagłębiem, to mecze z Zagłębiem. Musimy się dobrze przygotować, by zagrać dobrą piłkę ręczną. Chcemy pokazać się z dobrej strony i zaprezentować super dyspozycję. Zagłębie na pewno ma swoje problemy, ale kto ich nie ma? Najważniejsze, byśmy dobrze przygotowały się do tego starcia. Nie możemy szukać szans w tym, że Zagłębie jest osłabione personalnie. Tam każda zawodniczka, która wchodzi na boisko, daje jakość. Mają super skompletowany zespół. Gdyby było ich sześć, czy osiem, to wciąż byłyby klasowym zespołem zauważa Daria Szynkaruk. - To nasz główny rywal i kandydat do złota. To z nim się zawsze bijemy o te najwyższe cele. Ostatnio nie udało się wygrać i trzeba zrobić wszystko, by to zmienić. Wcześniej to my graliśmy w nieco okrojonym składzie z Zagłębiem. Teraz już jesteśmy w szerszym składzie. Trzeba postawić rywalom twarde warunki, by te trzy punkty zostały w Lublinie. Są one dla nas bardzo ważne. Wygrana dałaby nam oddech i drugie życie kończy trener, Paweł Tetelewski.

Mecz w hali Globus odbędzie się w środę. Początek jest zaplanowany na godz. 20.30. Bezpośrednia transmisja będzie obecna na antenie Polsatu Sport 3.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama