Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strażacy ratowali uwięzionego psa

Jego pani zasłabła na ulicy i trafiła do szpitala. Pies został w domu sam na dwa dni. Po interwencji dzielnicowego, udało się go oswobodzić.
Ale zanim do tego doszło, zamieszania było mnóstwo. Wczoraj na osiedle Leśna w Puławach trzeba było ściągnąć strażaków, którzy po drabinie wdrapali się na ratunek zwierzęciu. Można by było tego uniknąć, gdyby 39-latka po prostu przekazała dzielnicowemu klucze do swojego mieszkania. Puławianka nie chciała się jednak na to zgodzić. - Drzwi sforsować się nie dało, a psa trzeba było jakoś uwolnić - opowiada Marcin Koper, rzecznik puławskiej policji. Dlatego do akcji wkroczyli strażacy. W piątek rano zaparkowali przed wieżowcem, rozwinęli drabinę i przez balkon ruszyli psu na pomoc. - Niestety, trzeba było wybić szybę, żeby dostać się do środka - relacjonuje biorący udział w akcji Sławomir Leśniak, pracownik przytuliska dla psów w Puławach. - Pies miał w domu miskę z wodą i karmę. Jego stan jest dobry. W schronisku poczeka na powrót swojej właścicielki. Policja zabezpieczyła mieszkanie. Wstawiono też wybitą szybę. (bk)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama