Nie tylko policjanci mogą łapać złodziei. Przekonali się o tym rabusie, którzy chcieli okraść samochód w Markuszowie. Jednego z nich złapali świadkowie włamania.
01.12.2008 14:56
Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 14.20 przy ul. Rynek. Trzej młodzi mężczyźni włamali się do zaparkowanego tam opla astra. Kiedy policjanci dotarli na miejsce, zastali dwóch mieszkańców Markuszowa, którzy po pościgu ujęli jednego ze złodziei -18-letniego Tomasza K., mieszkańca gminy Żyrzyn.
Dwóm pozostałym złodziejom udało się uciec. Świadkowie zdarzenia wraz ze świadkami rozpoczęli poszukiwania. Po kilkunastu minutach rozpoznali drugiego włamywacza i wskazali go policjantom. Był nim 16-letni Jakub Z., także mieszkaniec gminy Żyrzyn.
Młodzi włamywacze zeznali, że chcieli skraść radio, by je sprzedać, a uzyskane pieniądze przeznaczyć na zabawę andrzejkową. Właścicielka samochodu oceniła swoje straty na 500 złotych. Młodszy rabuś trafił do Policyjnej Izby Dziecka w Lublinie, natomiast starszy do policyjnego aresztu. Za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.
(pab)
Komentarze