Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

10 tys. zł za wiedzę, jak chcą głosować wyborcy PO

Lubelska PO ma pięciu kandydatów. Spośród nich wybierze lidera swojej listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Decyzja zapadnie w piątek.
Poseł Janusz Palikot wymienił ich nazwiska dziś podczas konferencji prasowej. To: poseł Włodzimierz Karpiński, zastępca prezydenta Lublina Włodzimierz Wysocki, wicewojewoda Henryka Strojnowska, obecny europoseł Zbigniew Zaleski oraz poseł Mariusz Grad. Z badań opinii publicznej, opłaconych przez lubelską Platformę (kosztowały 10 tys. złotych) wynika, że mieli najlepszą rozpoznawalność lub mało negatywnych ocen. - Lepsze wyniki osiągnęli prezydent Lublina Adam Wasilewski oraz Krzysztof Grabczuk, ale oni nie startują - powiedział dziennikarzom Palikot. Z badań wynika, że gdyby wybory do europarlamentu odbyły się w ubiegłym tygodniu, to PO zdobyłaby 35 proc. głosów, PiS 30 proc., PSL 14 proc., a SLD 10,7 proc. Frekwencja byłaby wysoka, nawet ponad 50 proc. - Nieufnie traktuję badania zlecone przez partię. Dlaczego wśród liderów zabrakło np. wicemarszałka Jacka Sobczaka, który w wyborach do sejmiku w 2006 roku miał najlepszy wynik w okręgu lubelskim? - komentuje proszący o anonimowość działacz PO skłócony z Palikotem. Badania dla Platformy przeprowadziła telefonicznie pracownia PBS DGA w dniach 3-5 marca na 1000-osobowej próbie reprezentatywnej dla Lubelszczyzny. Wybory do europarlamentu odbędą się 7 czerwca. (rp)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama