Reklama
Ceny mieszkań jadą w dół
Mieszkania w Lublinie należą do najtańszych w kraju. Kosztują o prawie 5 proc. mniej niż jeszcze przed rokiem. Za metr kwadratowy dziś trzeba zapłacić około 4800 zł
- 10.03.2009 15:04
Jak przewidywali analitycy zajmujący się rynkiem nieruchomości - ceny mieszkań w Polsce spadają. Teraz najdroższe są w Sopocie, zaś najtaniej lokum można kupić w Katowicach.
Z raportu Szybko.pl i firmy Niezależny Doradca Finansowy Expander wynika, że średnie ceny nigdzie nie są już wyższe niż były w 2008 r. (w styczniu było tak jeszcze w Białymstoku).
W okresie luty 2008-luty 2009 najbardziej staniały mieszkania w Krakowie. Wawelskiemu grodowi po piętach depcze Sopot. W tym drugim mieście średnia cena mieszkania na rynku wtórnym spadła wreszcie poniżej… 10 tys. zł za metr kwadratowy. Jeszcze w maju 2008 r. w Sopocie trzeba było zapłacić 11 442 zł/mkw. (!)
W tym roku w lutym, w porównaniu ze styczniem, ceny mieszkań najbardziej spadły w Białymstoku (o 3,2 proc.), Katowicach (2,4 proc.) i Sopocie (2,3 proc.). Wzrosły w Łodzi i Poznaniu.
W lutym zeszłego roku w Lublinie metr kwadratowy mieszkania na rynku wtórnym kosztował 5054 zł. Od sierpnia\'08 ceny systematycznie spadają. W lutym br. wynosiły 4817 zł - o 4,7 proc. mniej niż przed rokiem.
Zarabiający średnią wojewódzką płacę (w styczniu br. brutto 2639,99 zł, netto 1906,03 zł - nowszych danych jeszcze nie ma) na metr kwadratowy mieszkania musiał pracować 2,5 miesiąca.
Tańsze mieszkania niż w Lublinie są m.in. w Białymstoku (średnio 4530 zł/mkw.), Toruniu (4500 zł), Łodzi (4158 zł), Opolu (4090 zł) i w Katowicach (4050 zł). W tym ostatnim mieście ceny są tak niskie zapewne dlatego, że są to mieszkania stare oraz z uwagi na zanieczyszczenie środowiska przez przemysł.
Obserwując spadek cen mieszkań ich właściciele uświadomili sobie, że zwłoka to strata kolejnych tysięcy złotych. W efekcie coraz więcej jest chętnych do pozbycia się lokali.
W serwisie www.szybko.pl w lutym tego roku dodano o 47 proc. więcej ofert sprzedaży mieszkań niż w grudniu zeszłego roku i aż o 70 proc. więcej niż w sierpniu 2008 r., kiedy to wszyscy liczyli jeszcze na wzrost cen. Z perspektywy czasu wiadomo już, że mieszkania najdroższe były we wrześniu 2007 r.
Reklama
Komentarze