IV Liga: Zafundowali sobie piknik
W niedzielę przed południem piłkarze Chełmianki zmierzyli się w sparingu ze Stalą Kraśnik.
- 22.03.2009 16:32
Po pierwszej połowie wynik był zaskakujący, bo niżej notowani zawodnicy trenera Pawła Łapińskiego wygrywali 1:0. Gola dla \"biało-zielonych” zdobył w 26 min Łukasz Dyczko z rzutu karnego.
W pierwszej jedenastce Chełmianki wybiegli: Porzyc, Słomka, Krzyżak, Dyczko, Drob, Kogut, Mielniczuk, Tatysiak, Wieczorek, Fajman i Brykalski. Ponadto zagrali Kowalczuk, Tarasiuk, Borys, Ciejak i Swatek.
W drugiej połowie trzecioligowcy obudzili się czego efektem były dwie bramki stracone przez chełmian w krótkim odstępie czasowym. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Stali.
- W pierwszej połowie prezentowaliśmy się dobrze - komentuje Paweł Łapiński, trener Chełmianki. - Druga część należała już do Stali. Wyszliśmy na nią za luźno. Pierwsze piętnaście minut to był piknik z naszej strony. Dobrze jednak, że stało się to w sparingu, a nie w meczu ligowym. Generalnie mecz był wyrównany, choć Stal była może trochę lepsza - dodaje.
W składzie ekipy z Chełma z różnych przyczyn zabrakło kilku piłkarzy m.in. Marka Grzywny, Łukasza Postója, Łukasza Drzewickiego i Michała Filipczuka. Zagrał za to Alan Brykalski, który od czwartku może się czuć pełnoprawnym zawodnikiem Chełmianki.
- Dogadaliśmy się już w jego sprawie z Pławanicami Kamień. Został wypożyczony na tę rundę. W czwartek został potwierdzony w LZPN - mówi Łapiński.
- W umowie mamy opcję pierwokupu - dodaje Grzegorz Gardziński, prezes klubu. - Jak się sprawdzi to ściągniemy go na stałe. Na razie jesteśmy z niego zadowoleni.
Reklama













Komentarze