IV Liga: Powrót Ziarkowskiego
Ekipa z Krasnegostawu zagrała w niedzielę w uszczuplonym składzie. Zajęcia na uczelni zatrzymały Sławomira Rycia i Krystiana Sawę. Kontuzji wciąż nie wyleczyli Jarosław Koza i Łukasz Kuśmirek, zaś Dawid Bielak zachorował.
- 22.03.2009 16:32
Mimo tych osłabień Start nadawał ton boiskowej rywalizacji w Łęcznej. W pierwszej połowie gola zdobył Rafał Szkamruk, zaś w drugiej trafienie zaliczył Sebastian Sadowski. Przy obu golach asystę zaliczył Emil Witkowski. - To był mecz walki - podsumowuje Jacek Ziarkowski, trener Sparty.
- Pierwszą bramkę straciliśmy po stałym fragmencie gry, drugą po naszym błędzie. Mieliśmy swoje okazje, ale nie udało się ich wykorzystać - dodaje.
Szkoleniowiec nie przewiduje już ruchów trasferowych w nadchodzącym tygodniu. Choć nie ukrywa, że przydałby się środkowy pomocnik lub jakiś doświadczony napastnik. Ten ostatni problem może zostać rozwiązany bez konieczności sięgania po piłkarzy z zewnątrz.
- Jestem po urazie, ale liczę, że do pierwszego meczu ligowego uda mi się wyzdrowieć. Mam też nadzieję, że moja forma będzie dobra - mówi popularny \"Ziaro”.
Być może w dojściu do pełnej sprawności pomoże grającemu trenerowi Sparty pogoda. Są bowiem małe szanse na to, że zespół rozegra mecz w najbliższą sobotę. - Będziemy się do niego przygotowywać, ale obawiam się, że na nic się to zda. Osobiście wolałbym żeby został przełożony, bo będzie więcej czasu na wyleczenie urazu - kończy Ziarkowski.
Bramki: Szkamruk (20), Sadowski (80).
Sparta: Sajecki - T. Adamiec, Machnikowski, R. Rossa, M. Adamiec, T. Rossa, Wojciechowski, Świr, Gwardiak, Ł. Jaruga, Ł. Kiejda oraz Pikul, Miazga, M. Kiejda, Kozioł, Kurzepa i D. Jaruga.
Start: Szpak - Wywrocki, Gutowski, Rachwał, Berbeć, Iwan, Gajewski, Witkowski, Janeczko, Szkamruk, Sadowski oraz Banasiak, Polikowski.
Reklama













Komentarze