Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Fokin na dywaniku, Drozd wrócił ze zgrupowania kadry U-18

W ostatni piątek bramkarz Łady Mikołaj Fokin niespodziewanie wyjechał z Biłgoraja, jeszcze przed decyzją o odwołaniu meczu z Resovią. Do drużyny golkiper wrócił we wtorek, ale sprawą jego \"ucieczki” zajmie się zarząd \"biało-niebieskich”
- Szczerze mówiąc nie wiem, jak zakończy się ta sprawa. Muszę przyznać, że zachowanie Fokina mocno nas zdziwiło. Nie możemy pozwalać na coś takiego i dlatego musimy poważnie porozmawiać z zawodnikiem. Nie będę ukrywał, że mamy już na oku innego piłkarza na jego pozycję - mówił przed zebraniem zarządu sekretarz Łady Andrzej Miazga. Dodatkowo pozyskany przed tygodniem Artur Dowhoszyja nie będzie mógł wziąć udziału w najbliższym spotkaniu ze Stalą Mielec. Ukrainiec będzie musiał odcierpieć karę za nadmiar żółtych kartek, które nazbierał jeszcze w barwach Spartakusa Szarowola. Ponadto trener Sławomir Adamus będzie zmuszony radzić sobie bez innego defensora Sebastiana Skrzypka, który także przekroczył limit kartek. Kłopoty sportowe to jedno, a organizacyjne drugie. Przypomnijmy, że były prezes zespołu z Biłgoraja Krzysztof Marzec domaga się zwrotu \"pożyczonych” przez niego klubowi pieniędzy. Chodzi o kwotę blisko 300 tysięcy złotych. Marzec wygrał już sprawę w sądzie pierwszej instancji, ale działacze Łady odwołali się od tego wyroku i z niecierpliwością czekają na wyznaczenie terminu kolejnej rozprawy. Z konsultacji kadry U-18 przedwcześnie wrócił zawodnik z Kraśnika Filip Drozd. Z powodu kontuzji okazja do treningów pod okiem trenera Michała Globisza przeszła koło nosa także innemu zawodnikowi Stali - Marcelemu Packowi. - Niestety również miałem pecha, bo odnowiła mi się kontuzja ścięgna Achillesa. Wróciłem do domu już w sobotę, bo pod koniec zgrupowania nie mogłem nawet chodzić. Jakie wrażenia z kadry? Bardzo pozytywne, wszystko było dopięte na ostatni guzik. Szkoda straconej szansy, bo nie załapałem się do osiemnastki, która wyjechała w poniedziałek do Porto. Trener Globisz obiecał jednak, że będzie śledził nasze występy i że będziemy w stałym kontakcie - powiedział Drozd.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama