Reklama
Do wąwozu między dzielnicami Czuby i LSM przeniosła się ekipa poszukująca Marka Wojciechowskiego, zaginionego tydzień temu studenta UMCS. Właśnie w dzielnicy Czuby wynajmuje stancję Marek, który ostatni raz widziany był w rejonie miasteczka akademickiego. Najkrótsza droga, którą pieszo można dostać się z miasteczka na Czuby prowadzi właśnie przez ten wąwóz.
Od rana policjanci w asyście wodociągowców i ciepłowników przeszukali studzienki kanalizacyjne. Nie natrafili na żaden ślad. Rano strażacy używając sonaru przeczesali też dno największej lubelskiej rzeki - Bystrzycy. Także i to nie przybliżyło policjantów do odpowiedzi na pytanie, gdzie znajduje się Marek.
Student ostatni raz widziany był w pobliżu klubu Archiwum mieszczącego się przy ul. Radziszewskiego. Bawił się tam razem z wujkiem.
Data dodania:
26.03.2009 15:19
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze