Chełmscy kryminalni zatrzymali sprawcę fałszywego alarmu bombowego. To 21-latek, który już ponad 100 razy był notowany za różne przestępstwa. Teraz grozi mu do 8 lat więzienia.
(jsz)
20.08.2014 12:45
Do fałszywego alarmu doszło w poniedziałek wieczorem. Na numer alarmowy policji zadzwonił mężczyzna. Przekazał, że w jednym z chełmskich hoteli podłożono ładunek wybuchowy. Na miejsce wysłani zostali policjanci oraz inne służby. Przez kilka godzin sprawdzono każdy zakamarek hotelu. Bomby nie znaleziono.
We wtorek kryminalni zatrzymali podejrzanego o wywołanie alarmu. Okazało się, że to doskonale znany policjantom 21-latek z Chełma. W przeszłości był on ponad 100 razy notowany za różne przestępstwa. Mężczyzna trafił do prokuratury z wnioskiem o areszt. Grozi mu do 8 lat za kratami.
Policjanci przypominają, że za wywołanie fałszywego alarmu grozi nie tylko odpowiedzialność karna. Sprawca może również dostać rachunek za niepotrzebną akcję. Jeśli jest nieletni, płacić mogą rodzice.
Komentarze