Sprawca tragicznego wypadku w Motyczu na wolności
Wpłacił 10 tys. zł poręczenia majątkowego i jest już wolny. Grzegorz W., podejrzany o spowodowanie wypadku w Motyczu, w którym zginęło dwóch rowerzystów, opuścił areszt dzięki korzystnej dla niego decyzji sądu.
- 18.05.2009 15:00
Do wypadku doszło w sobotę około godziny 21. Rowerzyści, 18-letni mieszkańcy pobliskiego Sporniaka pedałowali w kierunku Lublina. Za nimi jechało suzuki.
Za tym pojazdem jechał kierowca audi, który rozpoczął manewr wyprzedzania. Grzegorz W., po wyprzedzeniu suzuki, wrócił na swój pas i najechał na rowerzystów. Auto skosiło jeszcze dwa drzewa i uszkodziło ogrodzenie posesji.
W wypadku zginęli Paweł i Grzegorz, dwaj osiemnastolatkowie ze Sporniaka. Poważnie ranny został też pasażer audi.
Grzegorz W. został aresztowany przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Odwołał się od tej decyzji. Sąd Okręgowy w Lublinie zdecydował, ze mężczyzna będzie mógł wyjść na wolność jeśli przed końcem maja wpłaci 10 tys. zł poręczenia.
Taka kwota wpłynęła już na konto sądu.
Reklama
Komentarze