PR-owiec Palikota: rezygnuję z przetargu przez \"nagonkę mediów\"
Firma Locomotiva Jacka Prześlugi, PR-owca Janusza Palikota, rezygnuje z udziału w przetargu na opracowanie strategii i przeprowadzenie kampanii promocyjnej marki Lubelskie.
- 21.05.2009 14:45
\"Nie podparta dowodami nagonka mediów”, \"histeria polityków perfidnie używających przedsiębiorcy jako narzędzia w walce z konkurentami politycznymi” oraz niechęć do narażania Lubelszczyzny na uszczerbek wizerunkowy - to powody dla, których firma Locomotiva Jacka Prześlugi rezygnuje z udziału w przetargu na opracowanie strategii i przeprowadzenie kampanii promocyjnej marki Lubelskie.
Powody rezygnacji Prześluga rozesłał w dzisiejszym oświadczeniu dla prasy.
Prześluga organizował dla posła Janusza Palikota (PO) część jego głośnych akcji medialnych, jednocześnie jego spółki Look At i Locomotiva dostają zlecenia od samorządów. Urząd Marszałkowski - kierowany przez Krzysztofa Grabczuka z PO - wynajął go m. in. do przygotowania wizji promocji Lubelszczyzny (za 53 tys. zł brutto).
O zleceniach i politycznych znajomościach Prześlugi \"Dziennik Wschodni” pisał w sierpniu ubiegłego roku, ogólnokrajowy \"Dziennik” napisał w ubiegłym tygodniu. Urzędnicy tłumaczą, że kontakty Prześlugi nie miały wpływu na wybór jego firm.
Kilka dni temu poseł Tomasz Dudziński (PiS), zawnioskował do Urzędu Kontroli Skarbowej o sprawdzenie finansów spółek Prześlugi oraz przepływów między nimi a Palikotem.
- Trzeba skontrolować Palikot płacił prywatnym filmom za swoją kampanię medialną pieniędzmi m. in. samorządu województwa lubelskiego - argumentował Dudziński. Palikot zapewnił: nie ma i nie było związku między tym, że Prześluga pracuje dla niego i dostaje zlecenia od urzędów kierowanych przez PO.
(rp)
Reklama
Komentarze