Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Aktualizacja

Wojsko sprawdzało tajemniczy sygnał. Okazało się, że to… stado ptaków

Niepokojący sygnał zarejestrowały polskie systemy radiolokacyjne. Okazało się, że było to stado ptaków. Sytuacja miała wpływ na ruch lotniczy w regionie.
Wojsko sprawdzało tajemniczy sygnał. Okazało się, że to… stado ptaków

Autor: DORSZ

AKTUALIZACJA

 Zakończono czynności weryfikacyjne dotyczące podejrzenia naruszenia przestrzeni powietrznej RP. W wyniku przeprowadzonej weryfikacji ustalono, że wskazania zarejestrowane przez systemy radarowe nie miały związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Ich przyczyną było duże stado ptaków, którego przelot zarejestrowały systemy obserwacji przestrzeni powietrznej. Nie odnotowano zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej RP. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych na bieżąco monitoruje sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do realizacji powierzonych zadań - podało DORSZ w najnowszym komunikacie. 

Jak poinformował w niedzielę w Polsat News rzecznik DORSZ ppłk Jacek Goryszewski, w związku z incydentem ograniczona została część przestrzeni powietrznej na wschód od Lublina, aż do granicy państwa.

– Trwają tam czynności sprawdzające, operuje nasz śmigłowiec – powiedział Goryszewski.

Niezidentyfikowany obiekt został wykryty przez polskie systemy radiolokacyjne. Obecnie wojskowi analizują zapisy radarowe i prowadzą działania mające potwierdzić charakter zarejestrowanego obiektu.

Na tym etapie nie przesądzono, że doszło do rzeczywistego wtargnięcia obiektu w polską przestrzeń powietrzną. Wojsko bierze pod uwagę również inne możliwości. Sprawdzane jest m.in., czy zarejestrowany sygnał nie był efektem zjawisk meteorologicznych lub anomalii.

DORSZ podkreśla, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana. Kolejne informacje mają zostać przekazane po zakończeniu weryfikacji i potwierdzeniu wszystkich szczegółów zdarzenia.

Ograniczona przestrzeń powietrzna na wschód od Lublina

Informacja o działaniach wojska ma znaczenie również dla ruchu lotniczego w regionie. Rzecznik prasowy Portu Lotniczego Lublin Piotr Jankowski przekazał PAP, że część przestrzeni powietrznej została zamknięta w niedzielę od godz. 12.45.

Na razie ograniczenia nie wpływają jednak na planowane operacje lotnicze.

– Na razie nie ma to wpływu na planowane operacje lotnicze – zaznaczył Jankowski.

Jak poinformował, z lubelskiego lotniska odleciał samolot do Burgas, którego planowa godzina wylotu przypadała na 12.15. Na godz. 14.30 zaplanowano natomiast przylot samolotu z Warszawy.

DORSZ: sytuacja jest monitorowana

Dowództwo Operacyjne poinformowało również, że w ostatnich godzinach nie zaobserwowano aktywności lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej związanej z uderzeniami na cele znajdujące się na terytorium Ukrainy.

Wojsko apeluje, aby informacje dotyczące zdarzenia czerpać z oficjalnych komunikatów. Szczegóły incydentu mają być przekazane po zakończeniu czynności sprawdzających.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama