Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lublin kusił londyńczyków. Na razie przekonał jednego (wideo)

Misja gospodarcza w Londynie i kursy języka polskiego dla Brytyjczyków - to pomysły lubelskiego Ratusza na promowanie naszego miasta na Wyspach. Dziś urzędnicy podsumowali swój weekendowy wyjazd do stolicy Anglii i zapowiedzieli kolejne .
Delegacja miejskich urzędników wróciła ze stolicy Wielkiej Brytanii. Promowali Lublin w ramach akcji \"12 Miast: Wracać? Ale dokąd?”. Mieli namawiać polskich emigrantów do powrotu i osiedlania się w Lublinie. Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób. - Chcieliśmy przede wszystkim pokazać możliwości rozwoju miasta - mówi Adam Wasilewski, prezydent Lublina. - Postawiliśmy na nowe inwestycje i przygotowania Lublina do rywalizacji o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016. To dobra promocja.
Fragment prezentacji Łukasza Borkowskiego w hotelu Novotel w Londynie. Realizacja: Janek Taraszkiewicz / MMLublin Na razie na promocji się skończyło. Sami urzędnicy przyznają, że trudno liczyć na szybkie i wymierne efekty. - Ale z drugiej strony jeden z uczestników spotkania już znalazł pracę w Lublinie - dodaje Wasilewski. Wyjazd do Londynu kosztował 30 tys. zł. Pieniądze przeznaczono m.in. na opłatę dla organizatora, przeloty, hotele i wynajęcie sali. Urzędnicy są przekonani, że to opłacalna inwestycja i już planują następne. Chodzi o lubelską misję gospodarczą w Londynie. - Myślimy o wspólnym projekcie - mówi Elżbieta Kołodziej - Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. - To byłby dobry sposób na poszukiwanie inwestorów i promocję miasta. Misja miałaby ruszyć we wrześniu. Magistrat chce też współpracować z organizatorem akcji \"12 Miast”, stowarzyszeniem Poland Street. - Chodzi o wykorzystanie lubelskich szkół języka polskiego dla obcokrajowców - mówi Jacek Winnicki, przewodniczący zarządu stowarzyszenia. - Brytyjscy policjanci i urzędnicy coraz częściej muszą uczyć się polskiego, by porozumieć się z naszymi rodakami. Dlaczego tego nie wykorzystać? Według różnych szacunków, w samym Londynie przebywa kilkaset tysięcy Polaków. Większość bierze pod uwagę powrót z emigracji. Do Lublina wracają jednak pojedyncze osoby. Główną przeszkodą jest brak atrakcyjnych ofert pracy, przede wszystkim dla osób z wyższym wykształceniem.

Komentarze

Reklama