Reklama
Prokurator Bednarczyk obronił immunitet
Prokuratorski sąd dyscyplinarny nie zgodził się na uchylenie immunitetu Robertowi Bednarczykowi, byłemu szefowi Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie.
- er
- 27.05.2009 17:55
Domagała się tego Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. Chciała, żeby sąd zgodził się na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Bednarczyka za nieumyślną utratę służbowego pistoletu Glock z amunicją.
Prokurator stracił broń w lutym 2006 roku. Objął wówczas stanowisko szefa lubelskiej prokuratury. Twierdził, że pistolet zginął mu z metalowej szafy w jego gabinecie w siedzibie prokuratury.
Prokuratura ze Świdnicy, która prowadziła w tej sprawie śledztwo, doszła do wniosku, że pistolet został skradziony ale umorzyła postępowanie z powodu niewykrycia sprawcy. Drugi wątek śledztwa dotyczył ustalenia, czy Bednarczyk jest odpowiedzialny za utratę broni. Prokuratorzy uznali, że tak. Żeby postawić mu taki zarzut konieczna była zgoda sądu dyscyplinarnego.
Orzeczenie odmawiające uchylenia immunitetu nie jest prawomocne. Prokuratorzy ze Świdnicy mogą je zaskarżyć. - Zwróciliśmy się o jego uzasadnienie - powiedziała nam Ewa Ścierzyńska, rzecznik PO w Świdnicy.
Data dodania:
27.05.2009 17:55
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze