Wypadek pod Galą: Policjanci pilnują pijanego kierowcy (wideo)
Blisko 2,5 promila alkoholu miał w organizmie Paweł K., który w sobotę późnym wieczorem uderzył autem w latarnię na rondzie Na Klinie w Lublinie. Policjanci pilnują go w szpitalu.
- 31.05.2009 13:56
Mieszkaniec Żółkiewki odniósł najlżejsze obrażenia w wypadku. Stan dwójki jego pasażerów jest znacznie gorszy. Jeden leży na oddziale intensywnej opieki medycznej, drugi ma złamany kręgosłup.
Jeśli lekarze zdecydują, że Paweł K. może brać udział w czynnościach procesowych, mężczyzna zostanie zatrzymany i przewieziony na przesłuchanie. Prawdopodobnie usłyszy zarzut spowodowania wypadku po pijanemu.
Policjanci ustalają jak przebiegał wypadek. Według relacji świadków, do której dotarliśmy, wczoraj tuż przed godz. 22. kierowca volkswagena najpierw jechał pod prąd ul. Unii Lubelskiej. Na wysokości stacji benzynowej Łukoil wjechał na właściwy pas. Koło Gali stracił panowanie nad autem, przejechał przez pas zieleni i wbił się w latarnię.
(er)
Reklama
Komentarze