Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bilety komunikacji miejskiej nie zdrożeją

Bilety komunikacji miejskiej nie zdrożeją, a uczniowie i emeryci będą płacić mniej niż teraz. Przewiduje to prezydencki projekt uchwały w sprawie nowego cennika opłat za przejazdy.
Rodziny pracowników MPK nie będą mogły za to jeździć za darmo. Głosowanie nad projektem ma się odbyć 18 czerwca na najbliższej sesji Rady Miasta. Propozycja nowego cennika zakłada zrównanie ulgi gminnej przysługującej m.in. uczniom i emerytom z 50-proc. ulgą ustawową, z której korzystają studenci. Po takiej zmianie byłby tylko jeden rodzaj biletu ulgowego: po 1 zł. Dokument przyznaje też prawo do darmowych przejazdów pracownikom MPK. Od stycznia, czyli od chwili, gdy władzę nad komunikacją przejął Zarząd Transportu Miejskiego, a MPK stało się tylko wykonawcą jego zleceń, pracownicy miejskiej spółki nie mają prawa jeździć bez biletu. W praktyce nikt takich gapowiczów nie karze, bo ZTM nie ma własnych ludzi do sprawdzania biletów, więc na jego zlecenie robią to kontrolerzy z MPK, którzy kolegów z pracy nie spisują. Prawa do jazdy za darmo nie mają też od stycznia rodziny pracowników MPK. Prezydent proponuje im coś w zamian. Projekt mówi o tzw. biletach specjalnych, które MPK musiałoby wykupić dla rodzin swych pracowników od ZTM. Takie bilety byłyby ważne przez rok. Za małżonków pracowników, ich dzieci, a także osób, które tuż przed przejściem na emeryturę lub rentę były zatrudnione w MPK spółka płaciłaby 20-krotność ceny biletu jednorazowego normalnego. Natomiast na 100-krotność ceny biletu wyceniony byłby bilet dla rodziców lub teściów mieszkających razem z pracownikiem. Każdy z członków załogi mógłby jednak dostać taki bilet wyłącznie dla jednego z rodziców lub teściów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama