Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

To już ostatni dzwonek na stancję dla studenta. Jakie są ceny?

Coraz mniej czasu mają studenci, którzy nie znaleźli jeszcze lokum na kolejny rok akademicki. Na rynku ubywa ofert w atrakcyjnych lokalizacjach, ale im później, tym większa szansa na niższy czynsz.
To już ostatni dzwonek na stancję dla studenta. Jakie są ceny?
Większość studentów o miejsce zakwaterowania zadbała wcześniej. Wciąż pozostało jednak sporo tych, którzy stancji jeszcze nie znaleźli. To w większości ci, którzy zostali przyjęci na studia w dodatkowym naborze.

- Dopiero otrzymałem potwierdzenie o przyjęciu na studia, dlatego wcześniej nie szukałem w ciemno. Teraz jest jeszcze sporo ofert, choć ciężko już znaleźć coś ciekawego w pobliżu uczelni - mówi Artur, przyjęty na pierwszy rok studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym.

Karol Chmura z Biura Nieruchomości Kleczkowski przyznaje, że mieszkań do wynajęcia w atrakcyjnych lokalizacjach jest coraz mniej. - Kto mógł, wybrał lepsze propozycje. Teraz większość dostępnych ofert dotyczy np. dalszego LSM, osiedli Skarpa i Błonie na Czubach, czy górnego Czechowa. Nie brakuje mieszkań o lepszym standardzie, ale dla studentów liczy się przede wszystkim lokalizacja - mówi Chmura.Za kawalerkę trzeba obecnie zapłacić ok. 900 złotych miesięcznie. Mieszkanie dwupokojowe to koszt od 1200 do 1400 zł, a ceny za wynajem trzypokojowego lokum wahają się w granicach 1500-1800 zł. Jest szansa, że studenci zwlekający z wynajmem będą mogli trafić na tańsze oferty. - Właściciele, którzy długo nie będą mogli znaleźć najemcy, mogą obniżyć ceny, by mieszkanie nie stało puste. Ale w tej sytuacji nie ma pewności, że trafimy na dobre warunki - zaznacza Chmura.

Przy podpisywaniu umowy warto też zwrócić uwagę na kilka spraw. - Podstawowa rzecz to ustalenie, czy osoba, z którą zawieramy umowę faktycznie jest właścicielem mieszkania. Można to sprawdzić w księgach wieczystych - mówi Łukasz Drzewiecki, rzecznik prasowy Inspekcji Handlowej w Lublinie. - Jeśli w mieszkaniu są jakieś usterki, to warto, aby stan techniczny był dokładnie opisany w umowie. To uchroni przed nieuzasadnionymi roszczeniami ze strony właściciela - dodaje.

Należy też pamiętać, aby w dokumencie zawarta była kwota czynszu i kaucji, a także okres wypowiedzenia. Ustawowy termin wynosi trzy miesiące, ale za zgodą obu stron może być skrócony lub wydłużony.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama