Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Śnięte ryby w gnijącej rzece Krzna

Mieszkańcy wsi Rzeczyca (pow. bialski) zaalarmowali policję i straż pożarną, że w Krznie Południowej znajduje się trująca substancja. Zaniepokoiły ich martwe ryby unoszone z prądem rzeki.
Pierwsze spostrzeżenia strażaków potwierdziły przypuszczenia okolicznych mieszkańców. Stwierdzili, że na powierzchni wody unoszą się plamy prawdopodobnie substancji ropopochodnej. Jednostki OSP ustawiły słomiane tamy, które miały zbierać ciecz. Na miejsce został wezwany wóz chemiczny. Przybył komendant powiatowy straży i burmistrz. - Po pewnym czasie ustaliliśmy jednak, że ta substancja nie jest ropopochodna. Wezwany przez strażaków lekarz weterynarii stwierdził, iż w wodzie znajduje się biologiczna substancja pochodząca z procesów gnilnych. Napływające z zalanych pól gnijące szczątki roślin niszczą tlen w rzece i dlatego padają ryby - wyjaśnia st. kap. Dariusz Żak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. Dodaje, że ekipy Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska i strażacy pobrały próbki z rzeki do zbadania, co znajdowało się w wodzie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama