Na ryby nie wzięli wędki, tylko kable z prądem
Trzej mężczyźni kłusowali na żwirowisku w pobliży Wisły w Sadłowicach. Sprawcy razili ryby prądem, a następnie je wyławiali.
- 07.07.2009 16:31
W poniedziałek około godz. 20 funkcjonariusz Społecznej Straży Rybackiej powiadomił policjantów, że na żwirowisku w Sadłowicach może dochodzić do kłusownictwa. Funkcjonariusze na akwenie zauważyli pływającą łódź, w której siedziało trzech mężczyzn.
Jak ustalili policjanci, mężczyźni ogłuszali ryby przy pomocy siatki umieszczonej na bambusowym kiju do której przymocowane były przewody elektryczne. Do czasu zatrzymania za bardzo się nie obłowili, bo złapali tylko 11 ryb.
Ryby ponownie trafiły do wody, natomiast kłusownicy do policyjnego aresztu. Okazali się nimi 51-latek i dwaj 50-latkowie, mieszkańcy Puław. Funkcjonariusze zabezpieczyli łódź oraz sprzęt do kłusowania. Teraz mężczyźni za swój czyn odpowiedzą przed sądem. Za to przestępstwo grozi im do 2 lat więzienia.
Więcej informacji z Puław na www.mmpuławy.pl
Reklama













Komentarze