Reklama
Kazimierz Dolny: Okradł, a potem straszył pistoletem
W sobotę wieczorem policjanci z Kazimierza dostali zgłoszenie od kobiety, która została okradziona przez nieznanego mężczyznę. Kiedy pokrzywdzona zaczęła biec za złodziejem, ten odrzucił telefon na trawnik.
- 27.07.2009 14:00
Chwilę później głos krzyczącej kobiety usłyszeli świadkowie, którzy ruszyli w pościg za sprawcą. Wtedy wyjął z kieszeni pistolet – jak później tłumaczył straszaka, którego nie chciał użyć. Sprawca został przekazany w ręce policjantów.
Okazał się nim 49-letni mieszkaniec gminy Niemce Krzysztof K. W chwili zatrzymania był pijany, miał 1,5 promila alkoholu.
Za kradzież grozi mu teraz do pięciu lat więzienia. A policjanci sprawdzą, czy pistolet to rzeczywiście straszak.
Więcej informacji z Puław na www.mmpulawy.pl
Reklama













Komentarze